Stacja Susiec; wysiadam i bacznie wypatruję tablicy informacyjnej z oznakowaniem szlaków, które mają mnie zaprowadzić do miejsca wibrującego muzyką, czyli wodospadów zwanych szumami. Niedaleko stacji PKP odnajduję tablicę i spośród proponowanych szlaków, wybieram niebieski. Mijam ostatnie zabudowania i wchodzę w świat wszechogarniających mnie zapachów i dźwięków. Czuję jak moje stępione od miejskiego hałasu zmysły otwierają się na bodźce natury.
Bór sosnowy
Słoneczny dzień sprawia, że w powietrzu unosi się zapach sosnowego igliwia. Idąc przez bór sosnowy patrzę z zachwytem na powyginane pnie drzew z wystającymi korzeniami. Ich widok uruchamia moją wyobraźnię i próbuję dopatrzeć się w nich jakiś bajkowych stworów. Idę dalej – już bardziej wiedziona zapachem, niż znakowaniami szlaku i powoli wchodzę w przestrzeń muzyki. Świat zaczyna wypełniać się dźwiękami szumiącej, szemrzącej, płynącej rzeki Tanew.
Rezerwat nad Tanwią
Utworzono tutaj rezerwat „Nad Tanwią” i rezerwat „Czartowe Pole”. To, co najbardziej wyróżnia je na tle innych rezerwatów, to małe wodospady. Geologicznie są to 3 – rzędowe spękania tektoniczne tzw. progi skalne. Jest ich tutaj 24. Największy z nich to potok Jeleń. Szum jego spiętrzonych wód roznosi się po okolicy, a do niego dołączają się odgłosy pozostałych mniejszych wodospadów.